30 października 2014

Torebka i miseczka z Cotton Spaghetti

Żakardowy sweterek zrobił sobie krótką przerwę...
Choć małych rozmiarów to jednak wymaga troszkę więcej nakładu pracy niż zwykły prosty sweterek. To przekładanie nitek, plątanie się włóczki i pilnowanie żeby oczka były w miarę równe, sprawiło, że postanowiłam na jeden dzień zmienić włóczkę na grubą tasiemkę, a druty na szydełko w rozmiarze 9!
Spaghetti to włoczka recyklingowa i znajdziecie ją w szerokiej gamie kolorystycznej w naszym sklepie. W swoim składzie ma bawełnę i 20% innych włókien. Motki są dosyć duże, a mieści się w nich aż 120 metrów grubej tasiemki. Według zaleceń z jednego motka wychodzi kwadrat o wymiarach 50 x 50 cm.
Moim zadaniem tym razem było zrobienie torebki. Po pierwszej próbie przerobienia kilku słupków doszłam do wniosku, że można by było zrobić taki mały eksperyment i przeciąć tasiemkę wzdłuż. Trochę się obawiałam ale tasiemka jest dosyć szeroka i nie obrobiona na brzegach, także przecięcie jej nie miało większego znaczenia. Po prostu zrobiła się troszkę węższa i idealnie nadawała się do dziergania torebki.



Po rozcięciu połowy motka zaczęłam dziergać torebkę od spodu.  









Z reszty tasiemki postanowiłam zrobić misę, czy coś w tym rodzaju, np. idealna będzie na cukierki dla dzieci...
Naczynie dziergałam już z normalnej grubości tasiemki.




  

27 października 2014

Komin z Murano Fun

Pierwszy komin w tym sezonie już jest...
Myślę, że jeszcze co najmniej jeden otulacz się wydzierga.
Jest to dosyć prosta i przyjemna praca. Nie trzeba kombinować z odejmowaniem lub dodawaniem oczek. Tym razem nie dziergałam na okrągło tylko postanowiłam przerabiać krótkie (30 oczek) rzędy, które zawsze sprawiały mi dużo przyjemności ze względu na szybkość dziergania i efektowny przyrost pracy... :-)
Wdzięczną nitka do tej pracy było Murano Fun, wełna, która w 150 dkg motkach ma 240 metrów. Taka ilość wystarcza na zrobienie szala/kominu o wymiarach 20 x 200 cm. Pierwszy raz miałam też takie dziwne wrażenie przy robieniu z takiej włóczki, która w zaleceniach ma druty 7. Takimi też dziergałam, a odczucie było jakbym używała 4 i robótka też tak wyglądała. Nie powstawała dzianina o grubym splocie i dużych oczkach, wręcz przeciwnie. No i oczywiście miękkość, miękkość i jeszcze raz miękkość...





15 października 2014

Expression w płaszczu...

Jak się domyślacie wielkimi krokami zbliża się do nas zima. Dla niektórych jest to na pewno piękny czas, który dodatkowo sprawia, że możemy otulać się równie pięknymi i ciepłymi włoczkami. Z takiej właśnie włóczki (Expression) wykonałam nasz kolejny projekt.
Płaszczyk jest w rozmiarze S/M, a na jego wykonanie potrzebowałam aż 17 motków, ale warto było. Myślę, że w sklepie nie znajdziemy, albo będzie wyjątkowo trudno znaleźć taki wyrób, który w swoim składzie będzie mieć alpakę i wełnę i to jeszcze w rozsądnej cenie. Dodatkowo możemy sobie stworzyć naprawdę swoją wersję płaszczyka i cieszyć się jego wyjątkowością, a późną jesienią albo nawet zimą na pewno w nim nie zmarzniemy.
Dodam, że włóczka wymaga drutów nr 10, które sprawiają, że praca posuwa się niezwykle szybko. Robótki przybywa w oczach...
Zachęcam do dziergania z tej włóczki, a ja może jeszcze dorobię jakiś fajny komin do płaszczyka.