22 kwietnia 2016

Szydełkowa sukienka z Baby Cotton

Dawno nic Wam nie prezentowałam....
Myślicie, że nie mam jeszcze nic skończonego? Zaskoczę Was... Jest kilka prac, które czekają na swoją kolej... Tak jakoś się nie składa. Najmłodsza pociecha pochłania dużo mojego wolnego czasu, nie mówiąc już o dwóch starszych mężczyznach i o tym najstarszym... ;-) 

Jest jednak jedna praca, którą dziś Wam przedstawię...
Jak już wiecie, pojawiła się u nas bardzo fajna nowość, z dziedziny bawełnianych moteczków. Niezwykle urokliwa i mięciutka nitka w przepięknych, jak sama nazwa wskazuje, dziecięcych kolorach. Cieszy się ona Waszym dużym zainteresowaniem. I wcale mnie to nie dziwi... Ja z resztą też wykonałam już z niej kilka prac, z tego dwa całkiem spore projekty. Jeden z nich to właśnie dzisiejsze melanżowe ubranko, stworzone na specjalne życzenie małej baletnicy. Podstawowym założeniem było to, że ma się pięknie kręcić... ;-)

Tak więc, jakiś czas temu zabrałam się do dziergania sukienki dla Oli. Choć jest to ubranko na 5-latkę, to trochę namachałam się przy jej wykonaniu, a to ze względu na obszerny dół, ale zacznijmy od początku. Sukienkę dziergałam od góry i na szydełku. Natomiast ta wymagająca część, została wykonana na drutach z mnóstwa oczek.... Aby troszkę odróżnić te dwie części wykorzystałam kolor żółty, tej samej włóczki, którym też wykończyłam dół sukienki.

Ze względu na to, że niestety nie trafiłam w rozmiar :(, zdjęcia będą na wieszaku :(




Dane techniczne:
- 5 motków Baby Cotton (melanż)
- 1 motek Baby Cotton (żółty)
Druty nr 3,25 mm
Szydełko nr 1,75 mm