23 sierpnia 2017

Bawełniana tunika z Key West

Wakacyjny czas to moment, w którym można zrobić fajne zdjęcia, zwłaszcza gdy okoliczności sprzyjają... słońce, błękitne niebo, plaża, woda. Nie trzeba być wybitnym fotografem (małżonek robił zdjęcia ... ;) ), żeby fajnie to wyszło...

Właśnie w taki sposób spędziłam, a właściwie spędziliśmy troszkę urlopowego czasu nad naszym polskim morzem. Mam nadzieje, że spodobają Wam się fotografie, na których uwieczniłam moje ostatnie, szybkie udziergi.

Na wakacjach miałam ze sobą aż trzy prace, które czekały na obfotografowanie...
Na pierwszy ogień chciałam Wam zaprezentować tunikę z włóczki Key West. Jest to wyjątkowa i dosyć gruba bawełna, troszkę przypominająca sznurek. Matowa i dobrze skręcona nitka, świetnie nadaje się na różnego rodzaju sweterki, bluzki, sukienki ale także sprawdzi się przy dzierganiu koszyczków czy torebek.

Na moja tunikę zużyłam 5 motków, a dziergałam na drutach nr 8 mm. W sumie, to jakiś tydzień przed urlopem wpadłam na pomysł zrobienia sobie tuniki czy raczej czegoś takiego, co można założyć na strój kąpielowy i co nieco zasłonić .... Tak więc zasiadłam do robótki. Pomysł na wzór to jak zwykle improwizacja, która i tym razem mnie nie zawiodła.... Kłębek za kłębkiem i tak przez dwa dni, bo własnie tyle czasu zajęło mi stworzenie tej dzianiny.
Duże dziury, gruba nitka i się zakochałam. Tak się nam (mi i Basi) spodobała ta włóczka, że w niedługim czasie powstanie z niej sweterek. Pomysł już jest, włóczka też czeka tylko ten czas, ale nic się nie martwcie, takie udziergi powstają mega szybko, więc myślę, że może nawet miedzy jakimś większym projektem skuszę się na taką ekspresową robótkę.












03 sierpnia 2017

Sweterek z Baby Cotton i Estry

Po miedzy większymi projektami, wydziergałam ostatnio sweterek na prezent dla małej Marysi.
Energetyczne kolory i takie w sam raz dla dzieci ma w swojej ofercie Lana Gatto. Z bawełny Baby Cotton, dziergałam już nie raz i przede wszystkim były to dzianiny dla tych najmłodszych osób. O zaletach tej włóczki nie będę wspominać bo to jest już jasne ;-) jest miła, cudowna, mięciutka itd...

Żeby nie było tak monotematycznie, do wykorzystanych dwóch kolorów, żółtego i pomarańczowego, dodałam niewielki akcent w postaci pomarańczowej, melanżowej nitki Estra. Myśle, że dodało to takiego lekkiego orzeźwienia i czegoś co przykuwa wzrok, z uwagi na strukture nitki. Jest ona bowiem inna niż klasyczne włóczki, ma ciekawe zgrubienia i do tego dwie kontrastujące kolorami nitki.

Dziewczynka ma 2 latka wiec  za dużo się nie napracowałam. Motków też nie weszło dużo, bo tylko po jednym z każdego koloru. Oczywiście sweterek dziergany jest od góry wzorem ryżowym podwójnym, bezszwowo i na drutach nr 3,75 mm.

Szkoda tylko, że zdjęcia są na podłodze, a nie na modelce....













Zdjęcia autorstwa: J. Borowska-Hulbój