28 września 2018

Kardigan z Noter Dame

Ja już zaczynam odczuwać chłodne powietrze i powolny przypływ zimowych klimatów, więc dziergam swetry, żeby móc się nimi otulać.

Pierwszy w tym sezonie, skończony sweter to piękny i cieplutki kardigan w kolorze wina.
Nie jest to udzierg z wełny, tylko z bawełny, nie mniej jednak jest bardzo milutki ze względu na strukturę włóczki.

Jeżeli chodzi o szczegóły to projekt pochłonął 11 motków włóczki Noter Dame, a dziergany był na drutach nr 5 mm. Dodam jeszcze, że sweter powstał bardzo szybko, gdyż włóczka jest dosyć gruba i w ekspresowym tempie przybywa robótki na drutach.













29 sierpnia 2018

Czapki

Czas ciepłych swetrów, czapek i szalików przed nami, więc pora zabrać się za nieco grubsze włóczki...
Pierwszym w tym sezonie grubym projektem są czapki.
Za grubością włóczki idzie również szybkość dziergania. Obecnie na drutach mam cienką włóczkę Country z której próbuję wyczarować patchworkowy kardigan i powiem szczerze,  że już mnie zaczyna nudzić... ale cóż, walczymy do końca, a koniec gdzieś tam w oddali... ;-) Mam nadzieję, że do wiosny zdążę :-)


Wróćmy jednak  do czapek. Pierwsza powstała z włóczki Piccadilly, oczywiście z jednego motka. Dziergana była na szydełku nr 5 zwykłymi słupkami.



Druga czapka jest nieco większa, gdyż na więcej pozwolił metraż w motku. Włóczka Big Ben jest połączeniem wełny z akrylem ale akryl jest praktycznie nie wyczuwalny. Dzianina jest delikatna, mięciutka i świetnie sprawdzi się w zimowe dni, zwłaszcza, że przyciąga kolorami. Czapkę dziergałam na drutach nr 7.






30 lipca 2018

Bluzka z Bikini

Lekka, zwiewna, ażurowa bluzeczka w sam raz na letnie upały. Taki właśnie projekt udało mi się ostatnio stworzyć.
Na pewno kojarzycie włóczkę Bikini, która przeznaczona jest do dziergania strojów kąpielowych.
Ja jednak postanowiłam zrobić z niej coś innego i przetestować czy spełni się w roli dzianiny do codziennego użytku.
Efekt jest całkiem fajny. Pomimo tego, że jest to włókno sztuczne, to idealnie nadaje się na takie cuda. Nitka jest połyskująca, nie gryząca, niczym jedwab, a dzianina jest lejąca.

Na ten projekt w rozmiarze 36/38 zużyłam 4 motki. Dziergałam na drutach nr 4 mm.









Ciekawym elementem bluzki jest dekolt na plecach. Jeżeli lubicie takie klimaty to jest to coś dla Was. Przód jest bez dekoltu, praktycznie zakończony na prosto, a tył ma wcięcie w kształcie litery V. 
Jeżeli jednak nie przemawia do Was takie rozwiązanie to zawsze można założyć bluzkę tyłem do przodu i mamy wtedy klasyczny dekolt w serek...

Zachęcam do dziergania. Włóczka bardzo ciekawa i wydajna.









17 lipca 2018

Szal z Pima Silk

Kolejnym szybkim projektem powstałym w ostatnim czasie jest delikatny szal z włóczki Pima Silk. Połączenie bawełny z jedwabiem dało bardzo ciekawy efekt. Dzianina wytworzona z tej nitki jest delikatna i taka zwiewna, a jednocześnie ciepła i milutka. Bawełna, która znajduje się w składzie włóczki jest przędzą lekko skręcona i przez to daje efekt taki troszkę cieplejszy.

Szal powstał na drutach nr 3,5 mm, a wzór to taka moja składanka. Lubię motyw liści bo jest w miarę prosty i mam go zawsze w głowie. Mogę go też modyfikować kiedy przyjdzie mi na to ochota. I tym razem postanowiłam go wpleść w ten projekt. Reszta szala jest robiona jerseyem czyli na gładko.

Na ten szal zużyłam jeden motek. Nie jest to wystarczająca ilość włóczki na obszerny szal ale na ciekawy efekt w okół szyi wystarczy....












25 czerwca 2018

Szal z Val Badia

Pamiętacie szal z włóczki Val Badia? Teraz powstała druga wersja tej dzianiny tylko w innych odcieniach. Tak jak poprzednio, tak i tym razem jest to praca wykonana z jednego motka tej włóczki.

Bardzo fajnie dzierga się z tej nitki. Jest to delikatnie skręcona jedna nitka, a raczej taka surowa przędza. Ja osobiście bardzo lubię takie włóczki. Oczka wychodzą ładne, pełne i takie mięsiste ;-), choć ten sposób skręcania włóczek ma też wady, a mianowicie dzianiny lubią się mechacić.

Robótka powstała na drutach nr 4 mm wzorem francuskim. Z racji włóczkożernego splotu ten szal, moim zdaniem i tak wyszedł całkiem spory. Myślę też, że na drutach można by było wydziergać dużo większą chustę lub szal.

Na początek nabrałam na druty 300 oczek i po ok 20 rzędach zamykałam po obu stronach po 15 oczek. Dlatego brzegi układają się w takie ciekawe schodki...

A oto kilka zdjęć...










24 kwietnia 2018

Wdzianko z Extra Stampato

Kolejną pracą wykonaną tylko z jednego motka jest narzutka z włóczki Extra Stampato. Jest to wełna merino z akrylem zwinięta w olbrzymi 250 gramowy motek. Dlatego też byłam w stanie wydziergać takie wdzianko tylko z jednego motka. Oczywiście takie rzeczy fajnie się nosi gdy są duże, obszerne, które sprawiają, że możemy się nimi otulać do woli, ale taka ilość włóczki w zupełności wystarcza na dzianinę, w której będziemy się czuć równie komfortowo.
Wzór na to wdzianko, to taka spontaniczna zabawa oczkami prawymi i lewymi. Kilka rzędów na początku dziergałam wzorem francuskim, a dalej robiłam już więcej ściegiem gładkim, gdyż jak wiecie francuz jest włóczkożerny. Druty to rozmiar 6 mm.