16 stycznia 2014

Japońskie ITO i urugwajskie Abuelita Merino Worsted

Lubicie wełnę merino albo jedwabie, bo ja uwielbiam. Merino to jedyna w swoim rodzaju wełna o niesamowitej miękkości i puszystości, jej włókna są bardzo cienkie i sprężyste. Największym producentem tego rodzaju wełny jest Australia. Nasze włóczki dotarły jednak z Urugwaju z rodzinnej firmy Abuelita Yarns. Ich przepiękna kolorystyka, bardzo naturalna etykietka i forma zwinięcia przyciąga uwagę i zachwyca. W naszym sklepie możecie znaleźć 12 naturalnych kolorów z tej właśnie przędzy.




Kolejną nowością jaka dotarła do nas w ostatnim czasie jest  jedwab KINU. Dla odmiany ta włóczka powstała na drugim końcu świata, mianowicie w Japonii. Jest to szlachetna nitka ze względu na proces jej produkcji oraz specyficzny skład materiałów z jakich powstaje. Zwróćcie też uwagę na szeroką gamę kolorystyczną.  Szpule na których nawinięta jest nitka oraz to jak naturalna jest w dotyku da Wam niesamowite doznania. Polecam do dziergania i przesyłania zdjęć z Waszymi robótkami...

 

 



2 komentarze:

  1. Strasznie kusi mnie to ITO... to może być super nitka na letnią bluzkę ( bo chyba zimy to już nie będzie...) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że zimy nie będzie bo szczerze mówiąc to nie przepadam za tą pora roku, uwielbiam lato i najbardziej kocham dziergać letnie bluzeczki i sukienki z takich cienkich właśnie nitek... zatem polecam ;-)

      Usuń