24 kwietnia 2015

Pomponiasta z Copacabany

Wiem, że to nie pora na takie dzianiny ale czapka i tak będzie pasowała na Zosię dopiero w okolicach jesieni... ;-)
Po prostu stwierdziłam, że Copacabana świetnie nada się na taką czapeczkę z pomponikiem. Jest niezwykle miła w dotyku i delikatna, a to za sprawą zapewne jedwabiu, który znajdziemy w jej składzie. Jest tam też, bawełna i wiskoza.

W obwodzie nabrałam 64 oczka i zaczęłam od ściągacza 2/2, następnie wplatałam warkocze. Uważam, że takie zestawienie jest idealne na takie czapy.

Robiąc ściągacz, a następnie wplatając różnego rodzaju warkocze  to dzianina może się zwężać, a jeżeli chcemy, żeby nad ściągaczem np. czapka trochę była obszerniejsza, to fajnie jest dodać kilka oczek w obwodzie. Ja zrobiłam 4 oczka prawe na warkocze z 1 oczkiem lewym na odstęp, a w kolejnych okrążeniach przerwę między plecionkami stopniowo powiększałam (1 o. w kolejnym okr.) aż zrobiły się 4 o. prawe, 4 o. lewe.
Tym razem warkoczyki zrobiłam w troszkę innej wersji niż zwykle, tzn. raz zaplatałam w jedną stronę a raz w drugą, dzięki czemu efekt jest ciekawszy i nie taki oczywisty :-)

Oczywiście na czapkę wystarczy tylko jeden motek włóczki.



4 komentarze:

  1. Śliczna czapka :-) Cudne kolory i wspaniałe warkocze :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna niteczka przez to i czapa fajna :)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, kolor jest wyjątkowy...

      Usuń