28 maja 2015

Zielona sukienka z Nuovo Jaipur

Sukienek nigdy dość... ;-)
Tym razem padło na nieco grubszą włóczkę (oczywiście bawełenka ;-)). Nuovo Jaipur jest jedną z moich ulubionych nitek. Jest z tych grubszych (druty 4 mm) ale w niczym mi to nie przeszkadza. Dzianina wychodzi z niej bardzo przyjemna, Oczka są piękne, równiutkie i a nitka lekko połyskuje. Dodatkowo ten melanż, który teraz wykorzystałam jest po prostu prześliczny. Takie żywe odcienie zieleni.
Staram się aby każda moja praca była inna. Sukienki, które dziergam sprawiają mi tyle radości, bo każda ma coś nowego w sobie. Zmieniam kolory, fasony. Nudzi mnie robienie takich samych rzeczy dlatego tym razem postanowiłam zrobić sukienkę od dołu, aby pod paszkami zrobić wcięcie. Chciałam takie troszkę szersze ramiączka. Pod sukienkę jakaś biała bluzeczka i będzie super... ;-)
Na sukienkę wykorzystałam 2 motki włóczki.



NO I NARESZCIE MAM JĄ KOMU ZAŁOŻYĆ...
... BĘDĄ SESYJKI W CIUSZKACH DZIERGANYCH PRZEZ MAMĘ...!

13 maja 2015

Sweterwek z Ipanemy

Ipanema to włóczka bawełniana...
Jej struktura może wydawać się odrobinę szorstka, ze względu na nitkę metaliczną, wplecioną w jej skład. Nie zrobiłabym z niej na pewno czapki ani żadnej rzeczy która dolegałaby do ciała dziecka ale o sweterek można się pokusić.
Jeszcze jedna uwaga dotycząca tej nitki. Jeżeli w planach macie dzierganie jerseyu to na pewno odradzam tą włóczkę, gdyż robótka z gładkim ściegiem będzie się "kręcić". Mi osobiście to przeszkadza, chyba że Wam nie ;-) Za to idealnie nadaje się na różnego rodzaju wzorki, warkoczyki i ażurki. Dlatego też mój sweterek jest ozdobiony różnymi ściegami.
Jak widać na pierwszym zdjęciu, ubranko miało być połączeniem tych trzech kolorów ale w ostateczności poprzestałam na dwóch odcieniach.
Jak to u mnie zazwyczaj bywa, uwielbiam improwizować i wymyślać na bieżąco wzorki. Choć początek sprawił troszkę problemów, bo prułam kilka razy zanim spodobało mi się to co zrobiłam, to dalsza część już poszła błyskawicznie... ;-)
I tak oto powstała kolejna mała rzecz...
Oj, jest już stosik tych małych ubranek... Mam nadzieję, że będą one wykorzystane :-)




06 maja 2015

Bolerko z Rio


Rio to ciekawa włóczka o strukturze tasiemkowej. Najlepszy efekt osiągniemy z niej, jeżeli będziemy dziergać na grubych drutach dlatego, że w tedy ta tasiemka będzie bardziej widoczna. Ja dziergałam na 6.
Na początku zastanawiałam się co z takiej włóczki można zrobić dla dziecka. No i wpadłam na pomysł, że wydziergam bolerko. Taką narzutkę, którą do wszystkiego można założyć. Biała bluzeczka, jakieś dżinsy lub leginsy i ubiór gotowy... ;-)
Całość dziergałam od góry i reglanem, tak jest chyba najprościej i najszybciej...
Oczywiście wykorzystałam, cały jeden motek. Lubię dziergać od góry, zwłaszcza jak mam określoną ilość włóczki. Robię w tedy do ostatniej nitki i nic się nie marnuje...